To urocza suczka w 2004 roku w czerwcu wzięta ze schroniska w Katowicach-Milowicach. Nika jest nieufna do obcych (ale po dłuższym poznaniu wita ich jak swoich) i uparta jak ja :)
Żeby pokazać swoją zemstę potrafiła zaraz po kąpieli (jeszcze nie zdążyłam wziąć ręcznika) wyskoczyć z wanny, wskoczyć na łóżko i wytarzać się w pościeli :D
Jak wyjechałam za granicę 2 lata później pieska wziął mój ojciec do swojego mieszkania. Piesek przyzwyczaił się już do mieszkania tam, dlatego nie odbierałam go ojcu. Do dzisiaj jednak jak przyjeżdżam w odwiedziny... Nika nie potrafi się nacieszyć z mojej obecności.