Historia rasy jest owiana legendą. Koty te prawdopodobnie powstały w klasztorze w Birmie i były tam czczone jako wcielenia zmarłych mnichów. Nie wiadomo też, w jaki sposób dotarły do Europy. Jedna z wersji zdarzeń mówi o tym, że pierwsze okazy kotów birmańskich przywieziono do Europy w 1919 jako prezent od kapłanów kmerskich dla Francuza, Augusta Pavie, badacza i podróżnika. W 1925 pierwszy raz pokazano kota birmańskiego na wystawie, a od lat 60. XX wieku można było spotkać koty tej rasy w Stanach Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii. Inna wersja głosi, że pierwsza para kotów tej rasy została wykradziona przez sługę ze świątyni Lao-Tsun i sprzedana milionerowi amerykańskiemu Vanderbiltowi w 1920.
Jest to jednak tylko legenda. W rzeczywistości koty te uzyskano w ramach francuskiego programu hodowlanego z użyciem kotów europejskich krókowłosych, kotów syjamskich i perskich. Owa legenda miała w pierwszych latach po powstaniu rasy zapewnić lepszą sprzedaż, jednak okazała się zadziwiająco trwała.
Bardzo przyjacielskie i życzliwe w stosunku do ludzi, koty te są żywe i towarzyskie, a także ogromnie uparte i wiedzą jak domagać się o swoje racje. Inteligentne i pojętne potrafią porozumieć się z innymi domowymi zwierzętami. Bardzo lubią dzieci. Są raczej nieufne wobec obcych, i szczególnie przywiązują się do jednego, wybranego przez siebie członka rodziny. Nienawidzą samotności i potrzebują towarzystwa ludzi.
Zdrowie i pielęgnacjaSzata tych kotów nie ma skłonności do kołtunienia.
PopularnośćPierwsze koty rasy birmańskiej sprowadziła do Polski Irena Nalewaj. Była to para hodowlana z Holandii. Obecnie rasa średnio popularna.